top of page

Wprowadzenie do "Stara opowieść"

"Stara opowieść" to historia kobiety, która po latach wraca do własnego spojrzenia i odkrywa, że jej siła nie rodzi się z walki, lecz z cichego uznania siebie. Opowieść o dojrzewaniu do własnego istnienia, o powolnym, pewnym kroku w stronę siebie.

Stara Opowieść

Zerknęła w swoją twarz, podniosła głowę dumnie i patrzyła swoimi oczami. Nie bała się. Czas odcisnął piętno swoje, zmarszczek przybyło jej, ale w sercu pozostało duszy drżenie. Ona tylko w ciszy swej uśmiechała się i widziała — widziała swoje oczy, swoje usta, co mówiły czasem, a

więcej milczały. Jestem i nie wstydzę się siebie. Nie jeden raz obnażona, nie z szat, lecz ze swego istnienia, nadal trwała. W prostocie swej patrzyła i uśmiechała się, bo chciała stąpać, by znaleźć swój czas...

…i wiedziała, że ten czas już idzie. Powoli, bez pośpiechu, jak świt, który nie musi niczego udowadniać. Czuła, że każdy krok, nawet ten najmniejszy, niesie ją dalej niż wszystkie dawne

biegi. Bo teraz nie szła, by uciec. Nie szła, by sprostać. Szła, by być.

A kiedy uniosła dłoń, jakby chciała dotknąć powietrza przed sobą, zrozumiała, że niczego już nie musi szukać — bo wszystko, czego potrzebowała, od dawna mieszkało w niej.

I wtedy uśmiechnęła się jeszcze raz, tym swoim cichym, pewnym uśmiechem, który mówił więcej

niż wszystkie słowa:

„Wracam do siebie.”

Opowieść współtworzona przez Katarzynę Musielak (Kasia Leon) i AI — Human & AI, 2026

bottom of page